Rozmowy z Białaczką – zapowiedź nowej książki

Opublikowane przez Marek w dniu

Miłość uzdrawia wszystko

Z ogromną radością chcę zapowiedzieć wydanie kolejnej bardzo ważnej książki. Już w pierwszym tygodniu stycznia dostępna będzie książka „Rozmowy z Białaczką” Sylwii Syed.

Tak, jest to książka ważna, bardzo ważna i jestem przekonany, że czeka na nią konkretna grupa odbiorców, i tych, którzy przechodzą przez swoje doświadczenie fizycznej choroby ale i przez tych, którzy przedzierają się przez warstwy cierpienia psychicznego wiedzeni ogromną tęsknotą za Światłem, za Bogiem, za Prawdą, którzy idą ciemną doliną, ale zła się nie ulękną, bo wiedzą, że On jest z nimi.

Przesłania Jeszuańskie – Duch wieje kędy chce…

Na głównej stronie Wydawnictwa umieściłem informację, że Wydawnictwo Pokoju Chrystusa zostało założone, aby udostępniać książki, które zawierają przesłanie Jeszuy (Jezusa) dla człowieka obecnych czasów. I taki faktycznie jest cel Wydawnictwa. Duch wieje jednak kędy chce i okazuje się, że przesłanie Jeszuańskie niekoniecznie musi być wprost przekazem Jeszuy, czy to przez Jayema, czy Tômę, czy Alicję Lenczewską, Faustynę czy innego posłańca Bożego. Może być przesłaniem pisanym ręką osoby, która albo otrzymuje przesłania w innej formie, na przykład wierszy : Tchnienie Jam Jest – Małgosi Szewczyk – albo powstaje w wyniku tak głębokiego doświadczenia, jak przejście przez mrok choroby, która okazuje się być drogą do Światła.

I tak było w przypadku Sylwii Syed…..

Sylwia dowiedziała się o swojej chorobie w momencie, gdy na świat miało przyjść jej trzecie dziecko, dziewczynka, malutka Izza. Sylwia usłyszała, że nagły spadek hemoglobiny w jej krwi to nie anemia, to ostra białaczka szpikowa. Białaczka to wyrok. Często tak właśnie myślimy, choć nie mówimy tego na głos, zwłaszcza przy chorej osobie.

Sylwia napisała książkę parę miesięcy po wyzdrowieniu. Została poddana Próbie Mistrza i zdała ten Test.

„Czasami trzeba znaleźć się na skraju, żeby zobaczyć, jak coś działa. I czasem takim skrajem jest ciężka choroba. Nazywam ją Próbą Mistrza. Świetnie szlifuje nawigowanie swoimi emocjami. Ale nie tylko!

Za chwilę opowiem Ci o tym więcej. Opowiem Ci moją historię, od początku.”

Przez śmierć do Życia – Próba Mistrza

I od pierwszego rozdziału do ostatniego książkę czyta się oddychając wraz z Sylwią i wchodząc z nią w przestrzenie nagiej prawdy o nas samych – tam, gdzie nie ma już po co udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Szkoda każdej chwili, która jest potrzebna, by odkryć, jak przejść Próbę Mistrza, jak przejść ze śmierci do Życia.

Z pewnością książka może się stać błogosławieństwem dla wszystkich, którzy znajdują się w podobnej sytuacji – chorują na jedną z chorób nadal stanowiących ogromne wyzwanie dla współczesnej medycyny. Jednak „Rozmowy z Białaczką” to nie książka jedynie dla osób chorujących fizycznie. To nie zapis li tylko procesu uzdrowienia fizycznego. To książka dla wszystkich, którzy szukają odpowiedzi na sens życia, którzy być może zwątpili w sens własnej ścieżki duchowej, którzy utknęli gdzieś na drodze swego duchowego życia, którzy cierpią i nie rozumieją sensu tego, przez co przechodzą. Lecz w tym wszystkim jest w nich głębokie pragnienie obudzenia się. Chcą uzdrowienia duszy. Nie chcą tylko przetrwać, chcą żyć. 

Perełka literacka i autentyzm

Siłą tej książki jest jej głęboki autentyzm wsparty znakomitym warsztatem literackim. Tę książkę czyta się znakomicie – bo jest znakomicie napisana.  Jednak to nie walory literackie stanowią głównie o jej wartości. Choć nie mogę się oprzeć wrażeniu, że literacka jakość książki została jakby celowo wykorzystana na rzecz tej opowieści, by w ten sposób jeszcze bardziej mogła stać się przyczynkiem uzdrowienia wielu osób w wielu wymiarach ich ludzkiego życia.

Znamiennym jest jednak, że Sylwia Syed nie kształciła się, by pisać książki. Żyła  jedynie życiem szukania Prawdy, życiem niełatwym na planie wydarzeń, przejść, rozczarowań. I to właśnie te wydarzenia i przejścia stały się paliwem i motorem jej autentycznego i nieustępliwego poszukiwania odpowiedzi.  

Miłość jest kluczem do wszystkiego

TEST NA MISTRZA to nie gra słów czy pomysł na oryginalne ujęcie problemu. TEST NA MISTRZA czeka na każdego z nas. Nie wszyscy będziemy przechodzić go w formie choroby ciała,  lecz każdy z nas w swoim życiu stanie w obliczu potrzeby wejścia w ostateczną ufność, w całkowite zaufanie Miłości, która jest wszystkim i wszystko uzdrawia, i jedynie Ona. MIŁOŚĆ JEST KLUCZEM DO WSZYSTKIEGO, brzmi motto książki i przywodzi na pamięć równie znamienny cytat:

„Miłość wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.”

1 Kor 13,1-8

A Sylwia pisze o dniu pierwszej chemioterapii:

Dziś rozpocznie się pierwsza chemioterapia. Już nie walczę. Nie szukam już przepisu na moje wyleczenie. Przepis na wyleczenie leży w rękach Miłości. Ja jestem Miłością. Wszystko jest zbudowane z Miłości. Nie muszę już wiedzieć, jak to się stanie. Miłość jest zaufaniem – tak wielkim, że nie muszę już o nic pytać. Mam tylko oddychać.”

Oddech Miłości

Przepis na wyleczenie każdego z nas z choroby oddzielenia od Boga leży w rękach Miłości. Książka Sylwii jest zapisem działania Miłości, jest oddechem Miłości, jest świadectwem odwagi poddania się Miłości. 

Książkę „Rozmowy z Białaczką” nie czyta się raz. Można ją czytać wielokrotnie i oddychać, oddychać czy też raczej pozwalać Miłości, by nami oddychała i budziła w nas wdzięczność za każdą chwilę naszego Istnienia.

Po przeczytaniu…

Ta książka zmieniła moje postrzeganie świata. Zawiera klucz odpowiedzi do „testu na Mistrza”. Jest niezwykłym przesłaniem, nie tylko dla tych, którzy zmagają się z ciężką chorobą. Dla wszystkich, dla których samo życie jest zmaganiem, a to zawsze walka z demonami własnego umysłu. Wygrać tą walkę to zdać test na Mistrza swojego życia. Utwór Sylvii odkrywa Moc, którą każdy ma w sobie ale nie wie o niej, lub nie wie jak jej użyć.

„Poddaj się i oddychaj tak, jakbyś już był tym, kim pragniesz być”-dziękuję Ci Sylwio, że podzieliłaś się tą uzdrawiająca wiedzą.

Karina

To piękna opowieść o drodze do siebie, o przekraczaniu siebie oraz tego co wydaje nam się na zewnątrz wydarzać. Książkę czyta się lekko i bez chęci przerywania. Polecam przeczytać co najmniej dwa razy.

Dominika

Fragment do pobrania