Pierwsza gwiazdka…

Opublikowano przez Marek w dniu

Jeśli jest jakiś obszar w twoim życiu, który wymaga uporządkowania, zajmij się nim i doprowadź sprawy do końca. Pomyśl o tym jak o sprzątaniu domu przed Wigilią – by wszystko było gotowe na czas.

Czy pamiętasz, kiedy rodzice mówili: „Już niedługo rozbłyśnie pierwsza gwiazdka na niebie”? A ty upewniałeś się, że wszystko już jest gotowe na jej przyjście. Jeśli uporządkujesz te zakamarki swojego życia, których unikałeś – może powinieneś porozmawiać z kimś szczerze o swoich uczuciach, okazać przebaczenie, rzucić się komuś do stóp i poprosić o jego przebaczenie – czymkolwiek by to nie było, zajmij się tym i doprowadź to do końca, bo pierwsza gwiazdka już niedługo rozbłyśnie na niebie.

Ale paradoksalnie, pierwsza gwiazdka nie może rozbłysnąć, dopóki wszystko nie jest gotowe. I właśnie to mam na myśli, kiedy mówię, że Bóg potrzebuje ciebie tak samo, jak ty potrzebujesz Boga. To wy jesteście uczniami w klasie. To wy jesteście tutaj, w tym wymiarze. To wy macie podjąć działania niezbędne do przygotowania wszystkiego na pojawienie się pierwszej gwiazdki. Zacznij od własnego umysłu. Nie bój się niczego, po prostu zajmij się tym i doprowadź sprawy do końca. Jakiekolwiek masz niedokończone sprawy – zakończ je. Zakończ je. Zamknij je i pozwól, aby nowe Światło zaczęło płynąć przez ciebie. Pozwól mu niech niesie cię tam, dokąd chce, a będziesz wiedział, że jesteś we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Jeszua w Kres poszukiwań, Pokój, 91-93