Cel istnienia świata

Wszystko, co się wydarza, albo będzie służyć głosowi ego, który tworzy iluzję dalszego oddzielenia, albo posłuży Głosowi Ducha Świętego, który wie, jak tego użyć, by przynieść uzdrowienie i zjednoczenie. […]
Wybór więc zawsze sprowadza się do pytania: „W tej sytuacji, wobec tego, co zostało mi przedstawione, jaką podejmuję decyzję?” To jest moc umysłu, którą nosisz w sobie w każdej chwili i której nigdy nie można ci odebrać. Moc wyboru. […]
„Który głos w tej chwili ma dla mnie znaczenie? Czy ten, który mówi, że mogę zostać zaatakowany, a zatem powinienem czuć się zagrożony i muszę się bronić, atakując jako pierwszy?” Czy Głos Ducha Świętego, który nagle przypomina mi, że ta sytuacja została mi dana jako błogosławieństwo, ponieważ stawia przede mną energie, z którymi już wcześniej się mierzyłem i wobec których wcześniej dokonałem innego wyboru—wyboru słuchania głosu ego. Z tego powodu sam sprowadziłem na siebie ból i poczucie niespełnienia – a może także na innych. A zatem zostaje mi to przedstawione ponownie jako okazja, by usłyszeć wyłącznie Głos Ducha Świętego, który mówi jedynie o miłości.
A kiedy wybierasz ten Głos, twoje okoliczności natychmiast się przemieniają i zaczynasz dostrzegać w nich wartość, która wcześniej pozostawała poza twoim zasięgiem. Stopniowo, poprzez praktykę—a wymaga to pewnej praktyki—zaczynasz dostrzegać, że na tym poziomie rzeczywistości dzieje się coś niezwykle interesującego. Świat nigdy tak naprawdę nie powstał po to, czego cię o nim nauczono. Jego jedynym celem jest Pojednanie, przebudzenie Synostwa, aby Chrystus mógł w pełni żyć i zamieszkać w każdym umyśle i w każdym sercu. A kiedy zaczynasz to dostrzegać, twoje postrzeganie samego siebie musi ulec przemianie. […]
Cel istnienia świata, Wczesne lata, Jeszua poprzez Jayema